matryca kompetencji

Matryca kompetencji, ścieżka rozwoju pracownika.

Czym tak naprawdę jest matryca kompetencji?

Jest to proste narzędzie, które pozwala zwizualizować pracodawcy kompetencje, lub ściślej mówiąc umiejętności pracownika. Czyli to, co każdy członek zespołu potrafi. Jest to z reguły przedstawione w formie matrycy, stąd nazwa. Wyszczególnione w poziomie umiejętności zestawia się z imionami i nazwiskami pracowników, by przedstawić graficznie ich umiejętności. Najczęściej robi się to za pomocą symboli. Oznaczenie wskazuje, czy konkretna osoba potrafi wykonać daną czynność samodzielnie, z pomocą czy jest ekspertem.
wskaźniki

Wskaźniki – po co mi wskaźniki i do czego służą na produkcji?

Zgodnie z powiedzeniem Tomasza Króla „żeby czymś zarządzać musisz to mierzyć” wskaźniki są absolutnie potrzebne. Praca naszych konsultantów opiera się głównie na wskaźnikach i nie dlatego, byśmy mogli udokumentować naszą pracę włożoną w usprawnienie produkcji ale dlatego, by to klient wiedział, na jakim poziomie efektywności są jego procesy.

Jest wiele typów wskaźników występujących w firmach, które zdecydowanie ułatwiają zarządzanie procesami i podejmowanie decyzji, ale dziś skupimy się tylko na wskaźnikach produkcyjnych.

Każda firma powinna zdecydowanie mierzyć te wskaźniki, które pozwalają jej na bieżąco monitorować kluczowe procesy. Chodzi o to, by nie skupiać się na wdrożeniu jak największej ilości wskaźników, tylko skupić się na tych, z których rzeczywiście jesteś w stanie coś wyczytać i na tej podstawie planować dalsze działania. Nie ma nic gorszego od wskaźnika, który jest mierzony, ale nic się z nim dalej nie dzieje.

BHP

Bezpieczeństwo w pracy.

„Zdrowie i życie ludzkie są najważniejsze.” Zdanie to powtarzane jest tak często i prawie tak automatycznie jak fraza „Pin, zielony” przez kasjera w supermarkecie. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z ogromnej wagi bezpieczeństwa. Dlaczego jednak, wciąż tak często bezpieczeństwo w pracy traktuje się po macoszemu? Pracownicy nie chcą stosować środków ochrony osobistej, a pracodawcy oszczędzają na zabezpieczeniach lub wręcz usuwają je by przyspieszyć pracę.

Zaznaczyć należy, że międzynarodowe korporacje w realiach polskich mają bardzo wysokie standardy bezpieczeństwa, procedury przestrzegania i zgłaszania wypadków czy sytuacji niebezpiecznych, które są analizowane całościowo i przedstawiane w formie raportów. Zdarzenie/wypadek, który miał miejsce w Ameryce Południowej omawiany jest w Europie i na odwrót. Na podstawie wniosków opracowywane są zarówno lokalne jak i globalne podejścia do problemu.

Przedsiębiorstwa rodzime wciąż rozwijają się w obszarze bezpieczeństwa w pracy, często mają jednak jeszcze wiele do nadrobienia w tej dziedzinie.

magazyn

Duże stany magazynowe.

Temat, który zawsze skłania do dyskusji, ponieważ jedni nie widzą nic złego w sporym magazynowaniu np. surowców do produkcji, a inni uważają to za kompletne marnotrawstwo. Co o dużych stanach magazynowych mówi  lean? Metodologia lean kieruje się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Nie podpowie nam, czy taki a nie inny stan magazynowy jest właściwy, ale skłoni do obliczeń, na ile to, co mamy powinno nam wystarczyć.

właściciel

Ręczne sterowanie procesem produkcji przez właściciela.

Wyobraźcie sobie firmę, która mieści się w garażu. Właściciel firmy postanowił ruszyć z produkcją, bo świetnie produkował, a popyt na jego produkt znalazł się w świetnym czasie. Właściciel firmy był bardzo zadowolony, mimo, że pełnił rolę właściciela, dyrektora produkcji, dyrektora zarządzającego i dyrektora sprzedaży. Nadszedł jednak czas, by zatrudnić osobę do pomocy. Potem kolejną. I jeszcze jedną. 20 lat później nadszedł czas na postawienie hali produkcyjnej, ponieważ popyt nie malał, a kilkadziesiąt zatrudnionych osób ledwie mieściło się w garażu. Dobrze, że nowo wybudowana hala jest dosyć duża, bo trzeba było dotrudnić jeszcze trochę załogi. A właściciel nadal jest właścicielem, dyrektorem generalnym, dyrektorem produkcji i głównym koordynatorem sprzedaży. Czy to źle?

brak pracowników

Problemy z pracownikami, brak pracowników, źle wyszkoleni pracownicy.

W obecnej sytuacji na rynku pracy brak pracowników to chleb powszedni pracodawców. Źle wyszkoleni pracownicy lub pracownicy z zupełnie innymi kwalifikacjami często „lądują” na stanowiskach, o których nie mają zielonego pojęcia. Brak pracowników nie jest spowodowany bynajmniej niskim wykształceniem. Dużą rolę odgrywa migracja, która działa w dwie strony – nasi specjaliści wyjeżdżają za granicę by lepiej zarabiać, a w zamian otrzymujemy pracowników z dobrym wykształceniem ale bez znajomości języka. Czy to nadal można rozpatrywać w kontekście braku pracowników?

komunikacja

Brak lub zła komunikacja w firmie

Niestety to najczęściej występujący problem w wielu firmach, który stoi na drodze do ciągłego rozwoju i doskonalenia procesów. Często jako eksperci stwierdzamy brak komunikacji jeszcze zanim pojawimy się na konsultacjach czy szkoleniu. Braku komunikacji lub niewłaściwej komunikacji nie da się ukryć. Wielkim pocieszeniem będzie fakt, że u nas, w firmie, która usprawnia procesy niedoskonała komunikacja także istnieje! To co z tym można zrobić?

5S

Zapanuj nad przestrzenią! – czyli porządek na produkcji i 5S vs złe zagospodarowanie przestrzeni.

Porządek na produkcji to ważny temat, a złe zagospodarowanie przestrzeni, bałagan, narzędzia, podzespoły oraz części zagubione i nie na swoich miejscach to bardzo częsty problem dotyczący wielu firm produkcyjnych i usługowych, nieobcy również biurom.

„Ok, ale po co mi porządek na produkcji?” czyli co daje uporządkowana przestrzeń?

Po pierwsze porządek na produkcji sprawia, iż pracownicy skupiają się na pracy, a nie na szukaniu narzędzi, części itp. tym samym tworzą wartość dodaną, oszczędzają czas i inne zasoby. Porządek na produkcji ogranicza stres i zawczasu likwiduje frustrację pracowników, co również sprawia, że pracują oni wydajniej i chętniej, a morale całego zespołu podnosi się, co ma korzystny wpływ na wyniki przedsiębiorstwa.

szef na produkcji

Szef na produkcji – strach wśród załogi czy proces pod kontrolą?

Czy szef musi pojawiać się na produkcji?  Musi. Jest od tego, żeby wiedzieć co się dzieje w procesach, za które odpowiada. Często pojawiają się pytania ze strony konstruktorów, technologów, operatorów, techników utrzymania ruchu, na które odpowiedź można znaleźć na hali produkcyjnej (lub w miejscu wykonywania zadania), w tak zwanym gemba. W podcaście podajemy kilka konkretnych przykładów. Z fabryki „dużych elementów”, szaf sterowniczych, okien i biura projektów. We wszystkich przykładach ewidentne są korzyści z tego, że „szef” jest na produkcji.

planowanie

Planowanie i jego brak

“Planowanie jest wszystkim, a plan jest niczym”.

Dwight Eisenhower

O co chodziło Eisenhowerowi z tym planowaniem?

Jestem głęboko przekonany, iż ten znakomity strateg, naczelny dowódca armii Aliantów i wreszcie 34 prezydent USA miał na myśli po prostu to, iż planowanie to proces ciągły – trzeba do niego wracać, trzeba cyklicznie powtarzać, uaktualniać plan i aktualizować go.  Nie trzymać się kurczowo tego pierwotnego, który gdzieś nam się „rozjechał” i często bardzo szybko stał się niemożliwy do zrealizowania z powodu zmieniającej się sytuacji na rynku czy w naszym zakładzie produkcyjnym lub usługowym. Oczywiście nie da się tego zrobić, gdy w ogóle nie poświęcamy czasu i uwagi na planowanie.

Shopping Basket